Od ostatniego pobytu w szpitalu minęły już trzy miesiące. Cały czas Olce podajemy silne antybiotyki wziewne, a w najbliższy piątek kolejna wizyta. Tymczasem udało mi się ogarnąć trochę zaległości 🙂 podczas ostatniej wizyty wdrożyliśmy nowy (dla Oli) system rehabilitacji oddechowej. Dzielna i duża ta moja dziewczynka, prawda ?