Od ostatniego pobytu w szpitalu minęły już trzy miesiące. Cały czas Olce podajemy silne antybiotyki wziewne, a w najbliższy piątek kolejna wizyta. Tymczasem udało mi się ogarnąć trochę zaległości 🙂 podczas ostatniej wizyty wdrożyliśmy nowy (dla Oli) system rehabilitacji oddechowej. Dzielna i duża ta moja dziewczynka, prawda ?

Related Posts

Życie z mukowiscydozą

Pierwszy pobyt w szpitalu

W styczniu 2012 nie całe pięć miesięcy po narodzinach Olka z ostrym zapaleniem płuc trafiła do poznańskiej kliniki. https://goo.gl/photos/K3CguEGnFtzQQdNk7

Życie z mukowiscydozą

Pseudomonas – to dla nas zła wiadomość

A więc jest wraz z Nowym Rokiem wredna paskudna bakteria w płucach której tak bardzo się baliśmy która miała być jak najpóźniej… cóż musimy się z nią zmierzyć stawić jej czoła jutro ruszamy do szpitala Read more...

Życie z mukowiscydozą

Znacie to miejsce ?

My znamy – lepiej niż byśmy chcieli. Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”